Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Źródło: FB Osiedle Baranówek w Kielcach
Źródło: FB Osiedle Baranówek w Kielcach
Źródło: FB Osiedle Baranówek w Kielcach
Nie będzie nowych zgód na zabudowę wielorodzinną na Baranówku
Weronika Karyś
2021 grudnia 21, 10:40

Sprawa kieleckiego Baranówka i powstających na nim nowych inwestycji deweloperskich ciągnie się od maja tego roku. W końcu pojawiły się nowe informacje, które napawają optymizmem.

O tym, że deweloperzy postanowili wkroczyć na kielecki Baranówek i postawić bloki pomiędzy domkami informowaliśmy już wiosną. Wówczas prezydent Bogdan Wenta podjął niemal błyskawiczną decyzję o wstrzymaniu wszystkich postępowań w sprawie ustalenia warunków zabudowy wielorodzinnej na Baranówku. Po siedmiu miesiącach temat wrócił.

Zaniepokojony informacją, że plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu ma pojawić się dopiero za około dwa lata, przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, Michał Braun postanowił napisać interpelacje i odbyć kolejne spotkanie w sprawie z wiceprezydent Bożeną Szczypiór. To miało miejsce wczoraj, 20 grudnia.

– Czego się dowiedzieliśmy? Po pierwsze, plan zagospodarowania przestrzennego może zostać uchwalony nie za dwa lata, ale około rok i cztery miesiące. Trudno z tego powodu wiwatować, ale wygląda na to, że wielu procedur nie da się przeskoczyć. Będziemy jednak trzymać rękę na pulsie i organizować kolejne, cykliczne spotkania – informuje Michał Braun.

Obecnie miasto jest na etapie sporządzania projektu wspomnianego planu wraz z prognozą oddziaływania na środowisko. Ten ma zostać wyłożony do publicznego wglądu jesienią 2022 roku, a jego uchwalenie planowane jest na luty bądź marzec 2023. Do tej pory miasto nie planuje już wydawać żadnych nowych zgód na ustalenie warunków zabudowy na wspomnianym osiedlu.

– Okres wstrzymania procedowania wniosków wynosi dziewięć miesięcy. Obejmuje to także te wnioski, które dopiero wpłyną. Ponadto, od przystąpienia do sporządzania planu nie pojawiły się żadne nowe pisma w sprawie warunków zabudowy. Oznacza to, że nawet gdyby miały się jakieś pojawić w przyszłym roku, nie zdążą być rozpatrzone zanim zostanie uchwalony nowy plan – tłumaczy Braun.

Niestety, wydanych już pozwoleń na zabudowę wielorodzinną nie da się cofnąć. To właśnie na ich podstawie na osiedlu prowadzone są ostatnie inwestycje.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms