Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
MPK zamiast Michalczewskiego! Jest decyzja w sprawie przetargu na obsługę komunikacji miejskiej!
Piotr Natkaniec
2017 września 21, 08:31

Zarząd Transportu Miejskiego wykluczył ofertę przetargową firmy Michalczewski tłumacząc, że przedsiębiorstwo nie będzie w stanie stworzyć bazy autobusowej w czasie 5 miesięcy od podpisania umowy. W związku z tym ZTM przyjmie ofertę Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej.

Termin 5 miesięcy jest określony w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. - Michalczewski nie spełnil wymogów myjni oraz placu postojowego. Od dwóch miesięcy próbowaliśmy ustalić czy firma zdąży w ciągu pięciu miesięcy urządzić bazę. Komisja przetargowa jasno stwierdziła, że lokalizacja, którą wskazał Michalczewski nie jest przygotowana do pełnienia roli bazy autobusowej - mówi Marian Sosnowski, dyrektor ZTM-u. 

Miejska instytucja powołuje się na analizę przygotową przez profesora Jerzego Piotrowskiego z Politechniki Świętokrzyskiej oraz jego zespół. W opinii biegłych baza autobusowa mogłaby powstać w ciagu minimalnie 8 miesięcy. Dodatkowo ZTM wystosował pismo do urzędu miasta, w którym pyta czy firma Michalczewski podjęła działania dotyczące uzyskania zgód na budowę bazy. Okazało się, że przedsiębiorstwo nie poczyniło żadnych kroków w tej sprawie.

W związku z tym jedyną ważną ofertę na obsługę komunikacji miejskiej złożyło Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach. Chociaż MPK wyceniło swoje usługi na kwotę przewyższającą budżet ZTM, to miejscy urzędnicy postanowili nie rozpisywać nowego przetargu, a zdobyć dodatkowe fundusze. Te zostały przyznane na ostatniej sesji kieleckiej Rady Miasta. - Mamy zapewnione środki. MPK zaproponowało stawkę 6,57 zł, a my mieliśmy zapewnione 6,31 zł. To ponad 2,6 mln w skali roku, a w przeciągu 10 lat to 26 milionów złotych. - dodaje Sosnowski.

Od piątku firma Michalczewski ma 10 dni na odwołanie. Jeśli to zrobi, sprawa trafi do Krajowej Izby Odwoławczej. Jej wyrok zakończy postępowanie przetargowe. 

CZYTAJ DALEJ

0.059 ms