Kieleccy policjanci otrzymali w niedzielę rano niepokojące wezwanie. Zgłaszający powiedział, że młoda kobieta spadła z wysokości około 20 metrów. Jej życia nie udało się uratować.
Po otrzymaniu zgłoszenia, na miejsce natychmiast skierowano służby.
Jak przekazują policjanci, kobieta miała 20 lat i pochodziła z województwa śląskiego.
- Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracował patomorfolog a także policyjni technicy. Ciało kobiety zostało zabezpieczone do dalszych badań - informuje młodszy aspirant Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Śledczy będą badać różne hipotezy, wśród nich także tę o nieszczęśliwym wypadku. Oficjalną przyczynę poznamy po zakończeniu postępowania.