Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Patryk Ptak
Fot. Patryk Ptak
Korona gromi, ale też traci. Jeden krok do dziesiątego szczęścia Vive w historii!
Maciej
2013 maja 19, 20:55

Dla kieleckich kibiców to był wielki weekend, bo swoje zwycięstwa odnotowali „złocisto-krwiści”, a także szczypiorniści Vive Targów. Jedynie wygrana Korony okupiona została wielką stratą.

Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego pokonali na własnej murawie Jagiellonię Białystok aż 5:0. Niewątpliwym bohaterem spotkania przy Ściegiennego był Paweł Golański, który zdobył dwie pierwsze bramki oraz zanotował asystę przy golu strzelonym przez Artura Lenartowskiego. Drugie trafienie popularny „Golo” zaliczył z rzutu karnego po brutalnym faulu bramkarza gości, Jakuba Słowika na Macieju Korzymie. Słowik został wyrzucony z boiska, natomiast kielecki snajper doznał złamania kości strzałkowej i uszkodzenia więzadeł w stawie skokowym.  Kolejne trafienia dla drużyny z Kielc zaliczyli Michał Janota i Pavol Stano.

Skończyło się na pięciu, ale kielczanie mogli pokusić się o wyższy wynik. Mówi Leszek Ojrzyński, trener Korony.
{audio}Leszek Ojrzyński|ojkako.mp3{/audio} – Kontuzja Maćka jest bardzo poważna – dodaje Paweł Golański, obrońca Korony.
{audio}Paweł Golański|golol1.mp3{/audio}
Golański prawdopodobnie rozegrał swój najlepszy mecz w żółto-czerwonych barwach.
{audio}Paweł Golański|golo2.mp3{/audio}
Kompletem zwycięstw na własnym parkiecie w ten weekend rywalizację z Wisłą Płock w ramach play-off o mistrzostwo Polski zakończyli zawodnicy Vive Targów Kielce. Ekipa Bogdana Wenty w sobotnim spotkaniu ograli w „Świętej Wojnie” swojego rywala 34:27. Niedzielne starcie to już istna rzeź niewiniątek w wykonaniu gospodarzy. Orlen Wisła przegrała tę potyczkę aż 36:25. Kolejny mecz za tydzień w Płocku. Przypomnijmy, że rywalizacja w finale play-off toczy się do trzech zwycięstw, natomiast kielczanie wygrywają już 2:0.

CZYTAJ DALEJ

0.061 ms