Kolejna szkoła w Kielcach otrzymała maila z ostrzeżeniem o detonacji ładunku wybuchowego. Znów okazało się ono fałszywe.
Tym razem alarm bombowy dotyczył Zespołu Szkół Ekonomicznych w Kielcach przy ul. Langiewicza.
- Około 10:45 do szkoły wpłynął mail o podłożeniu ładunku chemicznego, zgłoszenie dostaliśmy o 11:15. Szkoły nie ewakuowano. Przeszukaliśmy budynek, nic nie znaleźliśmy - mówi mł. asp. Karol Macek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Dostrzega też podobieństwo do wczorajszego alarmu w szkole podstawowej Sióstr Nazaretanek.
- Treść maili jest mniej więcej taka sama, więc najprawdopodobniej to głupi żart - dodaje.
Sprawcy lub sprawcom alarmów grozi do 8 lat pozbawienia wolności.