Rosnący przy głównej alei klon zostanie wycięty 24 lutego. To kolejne drzewo, które zniknie z kieleckiego Parku Miejskiego.
– To roślina z wyraźnymi oznakami zamierania. Wciąż wydzielający się posusz, poszerzająca się martwica na pniu oraz obłamania konarów wskazują, że tempo zamierania jest wysokie. Kilkukrotnie podczas silniejszego wiatru odrywały się od niego gałęzie – mówi wiceprezydent Agata Wojda.
Ścięty pień drzewa zostanie w parku jako leżanina.
Źródło: kielce.eu