Podczas lipcowej sesji rady miasta gremium pochyli się nad nową wersją statutu dla Kielc. Uchwalenie dokumentu otworzy drogę do podzielenia miasta na dzielnice.
O tym, że pomysł należy wdrożyć w życie przekonywano podczas wczorajszego (14 czerwca) spotkania w kieleckim ratuszu.
– Korzyści odniosłaby każda struktura w mieście, zarówno władze samorządowe, jak i mieszkańcy. Rady dzielnic wzmacniają władze, legitymizują ją, ale również uskuteczniają zaspokajanie lokalnych potrzeb i rozwiązywanie problemów. Dzięki nim lepiej dostrzegamy różne małe, lokalne problemy, które łatwiej jest rozwiązywać. Na pewno w ten sposób więcej ludzi angażuje się w sprawy miasta, a informacje, które trafiają do władz nie są poszczególne i chaotyczne tylko omówione wspólnie przez daną społeczność – stwierdza socjolog Dariusz Kraszewski.
Tego samego zdania jest przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, Michał Braun.
– Zmiana statutu otworzy nam drogę do tworzenia dzielnic w Kielcach. To się nie stanie oczywiście z dnia na dzień, ale mam nadzieję, że dokument będzie startem poważnej, merytorycznej dyskusji o tym w jaki sposób mogłyby te dzielnice działać. Proces podziału Kielc musiałby być oczywiście bardzo głęboko skonsultowany z mieszkańcami. Jednak przykłady innych miast w Polsce pokazują, że wydzielenie dzielnic jest z korzyścią dla wszystkich – podkreśla radny.
O zdanie na ten temat zapytaliśmy również mieszkańców.
– Te argumenty mnie nie przekonują. To znaczy wciąż nie wiem, dlaczego miałoby to być opłacalne rozwiązanie. Przecież rady dzielnic mogą stwierdzić, że coś jest potrzebne i przekazać tę opinię miastu, ale finalnie to i tak spółdzielnie będą decydować czy dany chodnik może zostać przebudowany, bo to one zarządzają tymi terenami. Powstanie więc kolejna, martwa tkanka, która będzie zarabiać pieniądze nie wiadomo za co – stwierdza pan Andrzej.
– Według mnie to fajne rozwiązanie, które pozwoliłoby nieco uporządkować nasze miasto. Dzielnice funkcjonują chociażby w Warszawie i z tego mi wiadomo, ten pomysł jest realizowany z powodzeniem – dodaje pani Wioletta.
Sesja, na której radni będą dyskutować o dzielnicach odbędzie się 21 lipca.