W Centrum Kongresowym Targów Kielce debatowano nad atrakcyjnością Kielc dla biznesu. Zaprezentowano też założenia "Programu Wspierania Przedsiębiorczości dla Miasta Kielce".
O pomoc w przygotowaniu dokumentu władze miasta zwróciły się do zewnętrznych ekspertów, przedsiębiorców oraz przedstawicieli szkół wyższych. - Proponujemy, żeby w Kielcach w większym stopniu zaistniała współpraca pomiędzy samorządem, mieszkańcami czy światem biznesu. Żeby pokazać jakie są nisze rynkowe nie tylko w Polsce czy stworzyć przestrzeń coworkingową. Każda złotówka wydana na rozwój przedsiębiorczości do nas później wraca - mówi Jakub Grabowski, ekspert w Centrum Badań i Analiz Rynku.
Sam Program Wspierania Przedsiębiorczości ma kilkanaście stron i można go pobrać ze strony Urzędu Miasta. Przedstawia on diagnozę stanu lokalnej gospodarki oraz zmiany, które należałoby wprowadzić, żeby go poprawić. Jako priorytety wymienia się m.in. stawianie na szkolnictwo zawodowe, przemysł metalowo-maszynowy czy współpracę kieleckich uczelni z sektorem biznesowym. - Ten program wydaje się potrzebny w tej chwili, bo jest dobra koniunktura gospodarcza. Chcemy dzięki niemu pobudzić przedsiębiorczość, choć pewne działania są prowadzone od wielu lat - tłumaczy Artur Hajdorowicz, dyrektor wydziału rozwoju i rewitalizacji miasta w kieleckim ratuszu.
Miasto chce także zaangażować się w kreowanie swojej marki poprzez promowanie osób, którzy z sukcesem prowadzą firmę na terenie Kielc oraz produktów eksportowanych ze stolicy regionu. Jednym z głównych celów pozostaje budowa nowoczesnej przestrzeni biurowej, która ma się znaleźć w nowym budynku Kieleckiego Parku Technologicznego - Mamy ponad 200 firm, które na co dzień wykorzystują wiedze i tworzą innowacyjne produkty. Myślę, że w perspektywie najbliższych lat wyrośniemy na duży ośrodek technologiczny - dodaje Szymon Mazurkiewicz, dyrektor KPT.