Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
FOT. fb Wiktor Pytlak - Radny Miasta Kielce
FOT. fb Wiktor Pytlak - Radny Miasta Kielce
Już niedługo zgłosisz problem jednym SMS-em?
Maciej Piętka
7 miesięcy temu

Jeden z radnych chce, aby kielczanie mogli zgłaszać problemy z miejską infrastrukturą poprzez SMS-y. W założeniu jego pomysł ma być uzupełnieniem strony ulepszamy.kielce.pl.

Mieszkańcy Kielc dość często zgłaszają problemy z miejską infrastrukturą. Informują np. o przepełnionych koszach na śmieci, zniszczonych przystankach czy uszkodzonych ławkach. Często kontaktują się w tej sprawie bezpośrednio z radnymi bądź Urzędem Miasta. Istnieje także droga elektroniczna, a każdy taki przypadek możemy sfotografować i umieścić na stronie ulepszamy.kielce.pl, tak by zajęły się nim odpowiednie służby.

Wiktor Pytlak, jeden z kieleckich radnych, chce, by mieszkańcy uzyskali także dodatkową, zdalną możliwość zgłaszania zniszczonej infrastruktury poprzez specjalny numer telefonu, na który mogliby wysłać SMS-y.

– Strona to świetne rozwiązanie dla młodych ludzi. Jednak, mówiąc kolokwialnie, nie każdy „umie w internety”. Niektóre starsze osoby mają z tym problem. Celem powinno być jednak to, żeby każdy mieszkaniec miał możliwość zadbania o swoje sąsiedztwo poprzez komunikowanie miastu problemów – tłumaczy.

Jak mogłoby to wyglądać w praktyce? Mniej więcej tak, jak na zdjęciu ilustrującym artykuł. Na wybranych koszach czy ławkach pojawiłyby się tabliczki z numerem identyfikacyjnym dany element oraz numerem telefonu, pod który można byłoby zgłosić problem.

– To rozwiązanie mogłoby poprawić efektywność wydatkowania środków na utrzymanie bieżącej infrastruktury. Myślę, że jego wprowadzenie nie byłoby kosztowne, a mogłoby usprawnić działania miasta. Dodatkowo, taka forma zgłoszeń sprzyjałaby budowaniu poczucia wspólnoty i odpowiedzialności za przestrzeń publiczną. Obecnie często zdarza się, że kielczanie dostrzegają problem, ale nie wiedzą, gdzie go zgłosić – dodaje Wiktor Pytlak.

Jeśli program spotka się z aprobatą władz miasta, na początek zostałby wprowadzony pilotażowo np. na terenie wybranego osiedla lub parku.

CZYTAJ DALEJ

0.066 ms