Na kieleckim rynku trwa składanie jednej z największych atrakcji tegorocznego Jarmarku Świętokrzyskiego – diabelskiego młynu. Prace przebiegają zgodnie z harmonogramem, a ogromna konstrukcja rośnie w oczach.
Elementy konstrukcji dotarły do Kielc wczoraj na trzech ciężarówkach i wczoraj też rozpoczęto prace przy instalacji 30-metrowego diabelskiego młynu. Jak podkreślają pracownicy zajmujący się rozkładaniem gigantycznej karuzeli, pomimo mrozu nic nie zakłóca prac, wszystko idzie zgodnie z założonym wcześniej planem.
Diabelski młyn uruchomiony zostanie jutro o godzinie 10 i pozostanie w Kielcach do finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.