Na skrzynkę mailową Zespołu Szkół Sióstr Nazaretanek w Kielcach wpłynęła wiadomość o podłożonym w szkole ładunku wybuchowym. Na miejscu jednak go nie znaleziono.
- Dyrekcja szkoły podjęła decyzję o ewakuacji budynku przy ul. Marszałkowskiej. Na miejscu sprawdzaliśmy, czy faktycznie te ładunki podłożono, ale wszystko wskazuje na to, że jest to głupi żart. Prowadzimy postępowanie w tej sprawie. Sprawcy tego alarmu może grozić nawet do 8 lat więzienia - mówi nadkom. Kamil Tokarski, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji.