Interwencję związaną z obecnością tlenku podjęli wczoraj (10 października) wieczorem świętokrzyscy strażacy. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
- W jednym z mieszkań w budynku wielorodzinnym włączył się czujnik tlenku węgla. Strażacy potwierdzili obecność toksycznego gazu, na miejsce przyjechało pogotowie gazowe – relacjonuje st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.
Gazownicy odcięli dopływ gazu do mieszkania i zalecili konserwację piecyka gazowego.
- Pamiętajmy o inwestycji w czujnik czadu, ten mały sprzęt może uratować życie – przypomina Bajur.