Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Ceny paliw na stacjach spadają. Ale benzyny po pięć złotych już nie będzie
Łukasz Czerwiak
2022 sierpnia 17, 10:08

Litr 95-ki za 6.59 zł, diesla za 6.97 zł, a gaz za 3.16 zł. Tak prezentowały się ceny paliw 17 sierpnia około godziny 10 na stacji Orlen. Jakich kwot możemy się spodziewać w najbliższych tygodniach?

Ostatnio ceny na stacjach zaczęły spadać. Dzisiaj na BP przy al. Solidarności widnieją następujące: litr 95-ki – 6.59, diesel – 6.97, a gaz – 3.16. Z kolei na Circle K, przy Źródłowej, za 95-kę zapłacimy 6.59, za diesla – 7.05, a za gaz – 3.16. Zaś na AMIC Energy przy ulicy Warszawskiej można kupić: 95-kę za 6.56, diesla za 6.95,  gaz za 3.14.

Czy w najbliższym czasie możemy spodziewać się jeszcze niższych cen? O to zapytaliśmy Marka Leszczyńskiego, ekonomistę z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

– Myślę, że w najbliższych miesiącach dojdzie do pewnej umiarkowanej stabilizacji. Nie powinniśmy oczekiwać, że ceny drastycznie spadną i wrócimy do poziomu 5 zł za litr, ponieważ to jest mało realne. Nie spodziewałbym się również do powrotu cen do okolic 8 zł. Najbardziej prawdopodobny jest spadek kwot o 10, 15 groszy – komentuje profesor.

Marek Leszczyński wyjaśnia, skąd biorą się zmiany na rynku paliwowym.

– Mimo tego, że przez jakiś czas były niepokojące prognozy szybujących cen, jednak udało się to trochę uspokoić. Na ogólnoświatowych rynkach spada cena ropy, co wpływa na sytuację w naszym kraju. Do zmian przyczyniło się również obniżenie marż przez dystrybutorów oraz impuls ze strony rządu, aby obniżać koszty produkcji poprzez obniżenie cen paliwa  – wyjaśnia ekonomista.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ

0.071 ms