Za zniszczenie szyby w autobusie odpowie wkrótce 41-letni kielczanin. Mężczyzna został wyproszony z pojazdu i w odwecie… rzucił w niego butelką. Teraz odpowie za chuligański wybryk.
Do tego zdarzenia doszło 26 maja. Krótko po godzinie 22, kierowca jednego z miejskich autobusów oniebezpiecznej sytuacji powiadomił policjantów.
- Pracujący na miejscu policjanci ustalili, że powodem zachowania sprawcy mógł być fakt, że chwilę wcześniej został on wyproszony z autobusu za niewłaściwe zachowanie – mówi Karol Macek z KMP w Kielcach.
Straty wyceniono na 1400 złotych. Podejrzany o chuligański wybryk 41-latek trafił już na przesłuchanie Grozi mu pięć lat więzienia.