Służby ratunkowe interweniowały w bloku przy ulicy Szkolnej w Kielcach. Na numer alarmowy zadzwoniła wnuczka, która przyszła do babci w odwiedziny, babcia jednak nie otworzyła jej drzwi. Po wejściu ratownicy pomogli nieprzytomnej kobiecie.
- Z mieszkania wydobywały się dźwięki, które świadczyły o tym, że może być ona w środku. Na miejsce zadysponowano karetkę pogotowia i straż pożarną. Po siłowym wejściu strażaków okazało się, że babcia leżała na podłodze nieprzytomna, ale z oznakami życia. Załoga karetki zabrała 73-letnią kobietę do szpitala – relacjonuje młodszy aspirant Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.