Siedem zastępów straży pożarnej wyjechało w czwartkowy wieczór do pożaru hali produkcyjnej na kieleckim Białogonie.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o godzinie 20.40. Informację potwierdził dyżurny Komendy Miejskiej PSP w Kielcach.
– Po dojeździe okazało się, że pali się w hali, w której przetwarzany jest plastik. Pożar objął wentylator i fragment elewacji. Powstało bardzo silne zadymienia, a w budynku pracowały dwie osoby. Samodzielnie opuściły halę – mówi st. ogn. Beata Gizowska, rzecznik prasowy KM PSP w Kielcach.
Sytuacja jest opanowana.