Suwerenna Polska złożyła wniosek o debatę ws. praworządności w Holandii po sytuacji jaka miała miejsce po meczu Legii Warszawa z AZ Alkmaar – poinformowali politycy ugrupowania na konferencji prasowej w Kielcach.
Jak relacjonują dziennikarze, po spotkaniu w holenderskim Alkmaar doszło do zamieszania w związku z decyzją policji o zamknięciu stadionu. Piłkarze i członkowie sztabu mieli utrudniony dostęp do autokaru. Ucierpiał m.in. prezes Legii – Dariusz Mioduski.
– Proszę zobaczyć jak traktują Polaków, a w jaki sposób przyjmują nielegalnych imigrantów. Niech odezwą się teraz ci, którzy szkalowali i pluli na Polskę. Nie ma zgody na to, żeby holenderski policjant bił i szarpał Polaka – mówił poseł Mariusz Gosek z Suwerennej Polski.
– Żaden holenderski policjant nie będzie bił Polaka pałą. To łamanie wartości europejskich i praw człowieka i to na różnych poziomach. System finansowy i podatkowy w Holandii sprzyja wyprowadzaniu pieniędzy z Polski. Na to nie ma zgody. Unia Europejska musi powiedzieć stanowcze nie – podkreślał Janusz Kowalski, sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Wniosek ws. debaty dotyczącej praworządności w Holandii złożył europoseł Patryk Jaki, wybrany ze świętokrzysko-małopolskiego okręgu wyborczego.