Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Śląski artysta w więzieniu kieleckim
Maria Karyś
2024 lipca 12, 11:55

W Ośrodku Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej odbył się (12 lipca) wernisaż wystawy „Portet Pamięci” Krzysztofa Grzondziela.  Artysta podsumował 50 lat swojej twórczości. Wystawa obejmuje ponad 70 dzieł śląskiego artysty, malarza, rzeźbiarza, grafika i satyryka.

– W 1981 roku wkroczyliśmy w stan wojenny i byłem mimowolnym świadkiem pacyfikacji kopalni „Wujek”. Na tej podstawie powstało kilka dużych obrazów. To jednocześnie była forma zapisu, ale i hołdu. Co najciekawsze na uczelni nie byli zainteresowani kompozycją moich prac. Bardziej ich ciekawiło jak zdołałem je przynieść między posterunkami ZOMO – wspomina artysta.

Pomimo znacznego dorobku, dotąd nie doczekał się wystawy prezentującej całość jego twórczości. W czasach PRL jego dzieła skutecznie były blokowane przez cenzurę. W 1988 roku artysta zdecydował się na bojkot oficjalnych imprez kulturalnych, skazując się jednocześnie na artystyczny niebyt. W ten sposób dołączył do „straconego pokolenia”. Zmiany w podejściu do jego twórczości nie przyniósł niestety także przełom 1989 roku.

– Zawsze chciałem poprzez  sztukę rozmawiać z widzem, poruszać jego wyobraźnię, prowokować do myślenia, wskazywać palcem winowajców, bronić prześladowanych – mówi Grzondziel.

Stało się to możliwe dopiero po 2000 roku, dzięki decyzji o udziale w wystawach zbiorowych satyry. Liczne nagrody, które otrzymał, sprawiły, że jego prace stały się znane na całym świecie.

Wystawa artysty będzie dostępna od lipca do sierpnia 2024 roku.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ

0.070 ms