W kościele pw. Świętej Trójcy w Kielcach odbyło się ad misio kandydatów do diakonatu stałego. Dokonał go biskup Jan Piotrowski.
Podczas Mszy Świętej Biskup Kielecki przyjął trzech kandydatów do diakonatu stałego, a także jednego aspiranta. W swoim słowie przypomniał na czym polega ich posługa.
– Podoba mi się bardzo, to co papież Franciszek powiedział: diakoni nie są przede wszystkim drugą kategorią kapłana. Stanowią cześć duchowieństwa i żyją swoim powołaniem w rodzinie i z rodziną. Są oddani służbie ubogim, którzy noszą w sobie odbicie Chrystusa cierpiącego. Są strażnikami służby w Kościele – powiedział biskup Piotrowski.
Posłuchaj całej homilii:
Kandydatami do diakonatu stałego zostali Krzysztof Drozd, Robert Głodowski oraz Krzysztof Wójcik.
– Trudno nazwać to moją decyzją, to po prostu głos powołania. Na pewno dużo pracy duchowej i intelektualnej przede mną. Mam jednak podstawy, bo jestem po pięcioletnich studiach teologicznych. To pragnienie nie narodziło się dwa tygodnie temu, lecz dojrzewało od siedmiu lat. Żona od początku mnie wspiera i gdy wspomniałem jej, że chciałbym, to powiedział: jasne idź – opowiadał Krzysztof Wójcik z parafii bł. Jerzego Matulewicza w Kielcach.
Mężczyźni za pół roku przyjmą pierwszą posługę, a będzie to lektorat. Za kolejne sześć miesięcy zostaną akolitami. Najprawdopodobniej w maju 2025 roku przyjmą święcenia diakonatu.
– Jestem już w służbie liturgicznej około 45 lat. W momencie, w którym biskup Jan ogłosił, że w naszej diecezji będzie diakonat stały, to pojawiły się w moim sercu myśli. Cały czas jestem w Kościele i staram się służyć Kościołowi, dlatego postanowiłem pójść w tym jeszcze dalej – stwierdził Krzysztof Drozd.
Z kolei aspirantem został Rafał Mogielski. Po przejściu półrocznej formacji zostanie on kandydatem. Tak jak wyżej wspomniani mężczyźni co pół roku będzie przyjmował kolejne posługi.
Kim jest diakon stały? Przeczytasz TUTAJ.