Biskup Kielecki Jan Piotrowski modlił się w intencji Marii i Wacława Stradowskich, zamordowanych za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej. Msza Święta odbyła się w Kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Chmielniku. Następnie odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej te osoby.
Pasterz Kościoła kieleckiego podkreślił, że miłość nie wiąże się z żadną kalkulacją. Tym właśnie wykazali się bohaterowie z Chmielnika w czasie II Wojny Światowej.
– W ewangelicznej perspektywie miłości bliźniego, pragniemy zobaczyć dwie skromne postaci, matki i syna. Obywateli tej ziemi, którzy przyjęli pod swój dach żydowskie rodziny. Moi drodzy, nie ważne ile ich było. Miłość nie zna rachunków i kalkulacji albo jest albo jej nie ma. Dlatego ich poświęcenie, odwagę i ostatecznie oddanie życia trzeba mierzyć wiarą ich wielkiego i szlachetnego serca, napełnionego czystą miłością. Oby nasza pamięć, której dzisiaj dajemy szczególny początek, nigdy nie umarła – mówił.
Posłuchaj całej homilii:
Więcej o uroczystościach można przeczytać TUTAJ.