Terminale płatnicze wykorzystywane są obecnie zarówno w większych sklepach, jak i niewielkich punktach handlowych. Obowiązek zapewnienia klientom płatności gotówkowych wynikający z programu Polski Ład sprawia, że wielu przedsiębiorców musi zintegrować kasę fiskalną z terminalem. Jakie są koszty przyjmowania płatności bezgotówkowych?
Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorcy zapewniający klientom możliwość dokonania płatności kartą musieli ponosić wysokie koszty. Każda transakcja obciążona była prowizją wynoszącą nawet 2-3% wpłacanej kwoty. W efekcie wiele osób prowadzących własny biznes preferowało przyjmowanie płatności gotówką. Największą część tej prowizji stanowiła opłata interchange ustalana przez organizacje płatnicze – wynosiła ona średnio 1,6%. Starania organizacji handlowców oraz wspierających ich postulaty polityków sprawiły, że w 2014 roku udało się obniżyć tę opłatę do 0,5%, a później – do 0,2 – 0,3%. Dzięki temu więcej sklepów zdecydowało się na akceptację płatności kartowych. Według danych gromadzonych przez NBP pod koniec 2013 roku w Polsce funkcjonowało 261,3 tys. punktów handlowo-usługowych akceptujących płatności dokonywane przy użyciu kart płatniczych[1], a w ostatnim kwartale 2014 roku było ich już 305 tys.[2] Oczywiście liczba ta stale rośnie, a dane Narodowego Banku Polskiego wskazują, że w pierwszym kwartale 2022 roku w Polsce było 921,9 tys. punktów handlowo-usługowych akceptujących płatności dokonywane przy użyciu elektronicznych instrumentów płatniczych.[3]
Planując wdrożenie transakcji bezgotówkowych w firmie, trzeba liczyć się z kosztami obejmującymi zakup urządzenia bądź jego dzierżawę, a także prowizję od dokonywanych transakcji. Ponieważ w większości przypadków zakup urządzenia jest mało opłacalny, wielu przedsiębiorców decyduje się na jego dzierżawę, co wiąże się z kosztem w wysokości ok. 40-60 zł miesięcznie. Wysokość opłaty jest w tym przypadku zależna od wartości samego urządzenia, ale też od czasu trwania umowy czy szacowanych obrotów w firmie. Oczywiście trzeba też pamiętać o wspomnianych już kosztach wynikających z prowizji za każdą transakcję. Oprócz wspomnianej opłaty interchange wynoszącej 0,2% (przy płatnościach za pomocą kart debetowych) lub 0,3% (w przypadku płatności dokonywanych kartami kredytowymi) trzeba doliczyć też opłatę systemową zależną od producenta karty. Po zsumowaniu tych opłat prowizja wynosi zazwyczaj ok. 0,69 do 0,80%. Uśredniając tę wartość można przyjąć, że prowizja wynosi ok. 0,7%, a więc w przypadku obrotu wynoszącego 10000 zł przedsiębiorca za terminal płatniczy musi zapłacić ok. 70 zł.
Warto wspomnieć, że dla przedsiębiorców spełniających pewne warunki dostępne są także darmowe terminale płatnicze w ramach programu Polska Bezgotówkowa. Mogą w nim wziąć udział małe i średnie firmy, które w ciągu ostatniego roku nie przyjmowały płatności bezgotówkowych. Oprócz tego sieć handlowa lub usługowa przedsiębiorstwa biorącego udział w programie nie może mieć więcej niż pięć placówek. Trzeba też podpisać umowę na co najmniej rok. W ten sposób można otrzymać maksymalnie trzy terminale płatnicze.
Przedsiębiorcy, którzy nie spełniają wyżej wymienionych warunków uprawniających ich do skorzystania z darmowego terminala w ramach programu Polska Bezgotówkowa, mogą w inny sposób postarać się o tanie wdrożenie płatności bezgotówkowych. Warto zapoznać się z ofertami operatorów terminali płatniczych – wielu z nich może zaproponować darmową dzierżawę urządzenia na określony czas, co pozwala zweryfikować opłacalność tego rozwiązania. Pamiętajmy też, że zgodnie z założeniami Polskiego Ładu przedsiębiorcy ewidencjonujący sprzedaż za pomocą kas fiskalnych zobowiązani są do zapewnienia klientom płatności bezgotówkowych. Skorzystanie z promocyjnej oferty operatora terminali może więc obniżyć koszty związane z wypełnieniem tego obowiązku.
[1] https://www.nbp.pl/systemplatniczy/karty/q_04_2013.pdf